Witam
Długi i trudny byl ten miesiąc dla mnie, dopadło mnie przesilenie wiosenne i trochę trudnych sytuacji ale już wracam do formy!
Pogubiłam się w tym moim życiu, pogubiłam się z tęsknoty za tymi których kocham, zapomniałam że jestem emigrantką, zapomniałam że w życiu ważne są tylko chwile...za bardzo byłam naiwna, za dużo tylko mi się wydawało i za to wszystko dostałam po dupie bo ludzie to wykorzystali życie to nie scenariusz filmowy.
Muszę być silna żeby być wolna... Znów zaczynam od nowa, silniejsza. Chce być sobą, chcę być szczęśliwa, chcę przeżyć moje i tylko moje życie najlepiej jak potrafię...
Aniele mój w tym mi pomóż...
Na przekór wszystkiemu będę ścigać to moje szczęście bo wyśniłam sobie że będę tak cholernie SZCZĘŚLIWA...
Do napisania...
niedziela, 30 marca 2014
czwartek, 6 marca 2014
Ulubieńcy lutego.
Witam
Zdecydowanie ulubieńcem lutego był mój urlop i oczywiście wszystko i wszyscy z nim związani.
Tylko tydzień ale dla mnie aż tydzień, przepełniony po brzegi spotkaniami z moimi bliskimi a co za tym idzie to duuuzo emocji.
Rozmyślanie nad chmurami; suuuper sprawa!
Wracam do rzeczywistości...
Subskrybuj:
Posty (Atom)