wtorek, 28 czerwca 2016

W życiu można mieć wszystko...

Witam

Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. Myślicie czasem o tym że gdybym mieszkała tam czy tam to pewnie lepiej by mi sie żyło, gdybym miała inna pracę napewno lepiej bym sie w niej spełniała, gdybym miał wiecej pieniędzy to napewno moje życie było by ciekawsze, gdybym podróżowała to napewno moje życie nie bylo by takie nudne. W dobie dzisiejszych Facebookow i innych tam Twitterów można wejść w czyjeś życie prawie z butami bez wychodzenia z domu, często zaglądamy na te portale zeby poszperać w życiu innych, czasem żeby sie upewnić ze jednak mamy lepiej i dowartościować sie trochę a czasem siedzimy przed monitorem z mina na kwintę bo ktos poprostu cieszy sie życiem a my cokolwiek robimy i gdziekolwiek sie udamy nie potrafimy. Cos nas ogranicza, stopuje tak bynajmniej jest w moim przypadku i zastanawiam sie czy przypadkiem za duzo nie mysle o tym wszystkim. Moja walka o to by cieszyć sie chwila, dniem codziennym, łapać zycie garściami jest nieugięta ale ciagle mi za mało, czegoś wciąż mi brakuje, ciagle z czymś sie szarpie, próbuje wyprzedzić ...
Nawet teraz kiedy zostałam mama, odnoszę wrażenie ze wychamowałam prawie do zera, wciąż próbuje przegonić czas jakbym chciala cos przyspieszyć a przecież wszystko czego mi potrzeba jest tu i teraz.

Choć trudno w to uwierzyć, to  w życiu mozna mieć wszystko ale nie w tym samym czasie, naprawdę! 











Do napisania...






niedziela, 26 czerwca 2016

Mokry weekend.


Witam

Szaro,buro i mokro...brr
Nie pozostaje nic innego jak wcisnąć kalosze i pójść na mokry spacer.
Teraz z Ewką weekendy sa poprostu inne takie rodzinne. Jest inny plan dnia albo Ewka jest na pierwszym planie, jak kto woli...
Trzeba dobrej dyscypliny żeby jeszcze bardziej tego planu nie skomplikować.   
Bywają też takie weekendy jak ten że pozwalam aby wszystko działo sie samo i też jest dobrze!
Gary w zlewie, kszątam sie w piżamie do południa z Ewka wisząca na cyckach, obiadu nie ma tylko jest omlet przyrządzony po męsku przez faceta i leje deszcz ale co tam grunt to rodzinka.























Do napisania...

sobota, 18 czerwca 2016

Czas na zioła.

Witam

Świeże zioła to napewno dobry krok do zdrowego odżywiania i gotowania pysznych, szybkich domowych posiłków. Trzeba tak niewiele żeby trzymać świeże zioła w domu na parapecie i całkowicie niewiele potrzeba żeby je pielęgnować.
Potrafią zaczarować nasze dania i dodać im unikatowego smaku, jak i również mogą nas inspirować do gotowania, nawet proste danie z makaronu posypane świeżą bazylią i oregano przenosi nas do słonecznych Włoch...











Do napisania...

wtorek, 14 czerwca 2016

Zwariować można.


Witam

Budowanie pozytywnego stylu życia to układanka, na którą składa się wiele maleńkich elementów. Najczęściej tak małych, że trudno je zauważyć i docenić ich wkład w nasze samopoczucie. Odkąd zostałam mamą na moje dobre samopoczucie zaczęły wpływać rzeczy tak maleńkie, że wcześniej były zupełnie nie istotne i niezauważalne bynajmniej dla mnie. Prysznic i wybalsamowanie ciała to teraz jak wypad do Spa a zjedzenie normalnie ciepłego posiłku, to jak wyjście do restauracji. Normalnie zwariować można...
Utrata kontroli nad moim życiem nie przyszła mi łatwo, tylko piękne oczy Ewki w których widzę cały mój świat, ratują mnie w tym zwariowaniu...Ludzie pytają namiętnie jak sobie radzę, no radzę sobie przecież nie mogę zwariować, odpowiadam. Myślę sobie że macierzyństwo jest jak dzban do połowy napełniony wodą i tylko od nas zależy czy będziemy go widzieć do połowy pełnym czy do polowy pustym. A czasem jest tak trudno że wogóle nie widzi się wody w tym dzbanie...normalnie zwariować można.







Nie ma to jak się zesrać przed wejściem do restauracji...

Moje dupeczki kochane...
Do napisania