Witam ;))))
Mój pokój jest już gotowy! Hurra! Nie ukrywam że bardzo się cieszę jak to wszystko wyszło w całości!
Teraz mogę powiedzieć,że to jest mój pokój, z kawałkiem mnie. Długo mi zajęło pozmienianie moich kątów pewnie dlatego, że żeby zrobić coś dobrze i z pasją trzeba się temu oddać i zaangażować. No i trzeba podejmować decyjzę, z czym ja zawsze mam kłopot. Widzę teraz ze takie odswieżenie, odświeża też nas i nasze życie. Uwielbiam nasze gniazdko i czuję się teraz rewelacyjnie, zwłaszcza lubię przesiadywać przy małym stoliczku z lampką na sofie. Dziwne to ale coś w tym jest...Teraz jest tak jak lubię czyli drewno i delikatne dekoracje.
Sami zobaczcie efekty.
Pozdrawiam z czerwonej sofy.