Witam
Od dawien dawna wybieraliśmy się do japońskiej restauracji pokosztować sushi i japońskich przysmaków. Aż trudno uwieżyć że kuchnia japońska jest jedną z najzdrowszych kuchni świata. Dla mnie oprócz sushi wszystko inne wydawało się dość ciężkostrawne i może zabrzmi to śmiesznie ale będąc w japońskiej restauracji, smaki kojarzyły mi się z naszą polską kuchnią, hmm...
Wszystko było pyszne! Sushi były obłędnie pyszne!
Sushi to absolutny numer jeden na liście japońskich dań, których należy spróbować. Potrawa składa się z ryżu, owoców morza, wodorostów nori i warzyw.
Moim drugim faworytem była kaczka zawinięta w pierożkach z sosem. Chyba to te pierożki sprawiły, że myślałam o polskich frykasach.
Jedzenie latało sobie po taśmie w przygotowanych miseczkach, można brać na co ma się ochotę. Trzeba uważac bo wszystkiego chce się spróbować.
Nie wspomnę już jak się ubawiliśmy jedząc wszystko patyczkami, wscale nie taka łatwa sprawa.
Dla mnie beztalencia manualnego było to za dużo do osiągnięcia w jeden wieczór i musiałam wspomóc się szczypcami, było troche lepiej.
Michał oczywiście odrazu wcinał patyczkami, tylko je złapał parę razy pomachał, popytał ludzi do okoła jak ich uzyć i już!
Tak poprostu, cały Michał...
Ale było mi miło patrzeć jak się dobrze bawił bo to była jego niespodzianka urodzinowa, więc chyba udana...
Do napisania...