poniedziałek, 20 marca 2017

Żyję

 Witam

Żyję sobie... U nas juz wiosna prawie...

Już zabieram sie za pisanie a jest o czym pisać i trzeba pisać żeby pamietać o tym wszystkim.
Ewkowy zaczarowany świat pochłonął mnie do reszty!

Ewka jest taka piekna, ta świadomość że to moja Ewka chyba czasem mnie przerasta.
Żyjemy sobie najnormalniej w świecie, fakt nie obijam sie już tak jak kiedyś no ale ileż można przecież, pocieszam sie ...
Organizacja i samodyscyplina to teraz moje siostry i dobrze myślę  sobie bo chcę być zorganizowana i zdyscyplinowana, dla Ewki chce!
Zawsze myślałam że nie dam rady być kurą domowa na pełnym etacie a jednak... pomyliłam sie!
Teraz nią jestem i życie jest jakby inne, jakby właśnie życie, którym naprawdę żyję.
Tyle rzeczy teraz dostrzegam i widzę, tyle rzeczy dzieje sie inaczej, nawet zakupy robie inaczej. Pierwszy raz w życiu nie uciekam ... nie gonie czasu i przestrzeni... jestem tak to czuję.
Każdy dzień niby taki sam a inny, jadę rano po świeże jajka, mijam ludzi spacerujących z pieskami, macham im przyjażnie na dzień dobry, Ewka gaworzy sobie i łapie promyki słońca wpadające przez okno.

Nic nie muszę, nie gnam ...hm

Czy tak ma być, czy to dobrze pytam samą siebie ale nie wiem

...żyję!




   




   












Do napisania....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz