poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Moje strony


Witam

Lubię wracać w moje strony, w moje miejsca w moje uliczki i choć czasem już sama nie wiem gdzie jest moje miejsce to lubię tam być... choć tylko na chwilę.
Nie za długo tylko na chwilkę ... ukoić moje serce, napełnić je czasem z tymi których kocham... choć tylko na chwilkę. Inaczej już nie potrafię nie da się inaczej... tak jest łatwiej.
Gdy tysiące spraw gna nas nie zawsze tam gdzie chcemy być czy iść to tam w moich stronach zawsze chce być ... choć tylko na chwilkę.
Lubię pukać do tych drzwi z myślą że za chwilę stanie w nich ten ktoś kto jest mi bliski ... ten mój ktoś... 
Ileż wspomnień tam jest zostawionych, ten park, ta ławka, ileż chwil dobrych i złych pochowało się tam... 

Lubię te wyjazdy tam zwłaszcza w trójkę, człowiek czuje taki rodzinny klimat. Tego uczucia nie da się zastapić żadnym innym.
Moment kiedy znów idę tą uliczką, siadam na tą ławkę i wchodzę do tego parku to właśnie to uczucie do którego zawsze bardzo tęsknię ... choć tylko na chwilkę.

Ewka na lotnisku czuła się jak ryba w wodzie, tyle się tam działo ciekawych rzeczy, tyle ludzi nie mogła się nadziwić. Do wszystkich salutowała, uśmiechając się uroczo.
Odwiedziny babci i dziadka którzy się nas nie spodziewali i wielka radość.
Póżniej jeszcze więcej atrakcji było, odwiedziny u Adasia i Poli, ciekawie tam było. Olek z wielką czułością dotrzymywał kroku Ewci.
Zawsze cudowne rozmowy z Martą, gry planszowe dla pięcio latków i dla starszych, najgorszy monopol w moim życiu, kupa śmiechu, małe tarcia ale wszyscy się bardzo starali żeby było miło.

Moje chwile w moich stronach, zawsze na nie czekam.













Do napisania...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz