Od zawsze słyszałam,że 30-tka to magiczny wiek w życiu kobiety,że stajemy się bardziej świadome siebie,że zaczynamy nabierać dystansu do samych siebie i stajemy się odważniejsze.
Brzmi fajnie,co?!
Taka cyferka zmusza również do refleksji, zastanawiam się czy jestem zadowolana z siebie? Czy jestem w miejscu w którym chciałam być i czy robie w życiu to co chciałam robić?
Co do miejsca w którym obecnie żyję to chyba najpiękniejsze miejsce z wszystkich miejsc w których żyłam. Zawodowo, myślę że się spełniam i robię coś dobrego, ważnego i oby tak dalej.
Życzę sobie abym w następnych 10 latach spełniła się w roli mamy i żony. Nadal spełniając swoje marzenia!
Pozdrawiam...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz