piątek, 19 maja 2017

Leśny świat Ewki


Witam

Ewka cudnie wygląda w tej naszej zieleni i dobrze się w niej czuję. Ja zresztą też doceniam ten zielony zakątek i dobrze się tu czuję. Zielony górą !

 Historia pokoju Ewy była taka że od zawsze miał być to pokuj w akcencie lasu, projekt w głowie był gotowy a zmiany tworzyły się z czasem same.
To było takie małe wyzwanie bo wiecie że ja lubię planować i marzyć ale nie zawsze starcza mi zapału, tak już mam i muszę się z tym pilnować, nie brać za dużo na moje barki...
Chciałam żeby nie było jakoś tylko żeby było po mojemu, po naszemu chciałam żeby było leśnie... To życie po naszemu i jego układanie kosztuje dużo ciężkiej pracy bo to że człowiek ma plany i marzenia to jedno a realizacja tego wszystkiego to zupełnie inna sprawa, nic samo sięnie zrobi...
Fajnie ogląda się czyjeś projekty ogrodów, mieszkań, łazienek czy balkonów ale  ile to kosztuje ciężkiej pracy i samozaparcia.
Wiem też że strasznie to cieszy i daje ogromną satysfakcje na końcu. Tak było z tym małym pokoikiem, niby nic a jednak...

Leśny pokuj powstał codziennie cieszy nasze oczy i serca!
















Do napisania...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz