piątek, 2 sierpnia 2013

Migawki z wyprawy na Giewont.

Witajcie.

Jak to dobrze jest powspominać wakacyjny czas, chwile relaksu i odpoczynku oraz piękne miejsca w których byliśmy. My nasz urlop spędziliśmy w Zakopanem i zdecydowanie zaliczamy go do bardzo udanych.
To był mój pierwszy raz w Zakopanem i napewno tam wrócę...
Emocje,wrażenia i zapachy, które nam towarzyszyły są niezapomniane. Co do zapachu to zdecydowanie przoduje zapach prawdziwej góralskiej kwaśnicy, pycha! A niezapomniane wrażenie to napewno wielka radość na szczycie Giewontu ( nie było lekko )!!!



I mała lekcja geografi;

Masyw Giewontu położony jest między Doliną BystrejDoliną KondratowąDoliną Małej Łąki i Doliną Strążyską. Góruje nad Zakopanem i jest z niego znakomicie widoczny. Od strony północnej Giewont jest stromy i trudno dostępny, zbocza południowe są łagodniejsze.
Szczyt znajduje się w północnej grani Kopy Kondrackiej. Złożony jest z trzech części: Wielkiego Giewontu (1894 m), Małego Giewontu (1728 m) i Długiego Giewontu (1867 m). Pomiędzy Wielkim i Małym Giewontem znajduje się Giewoncka Przełęcz (1680 m), z której opada cieszący się złą sławą (ponieważ zginęło w nim wielu turystów, którzy zboczyli ze szlaku celem skrócenia sobie drogi z Giewontu) Żleb Kirkora. Do roku 2003 zginęło w ten sposób ponad 20 turystów. Wielki Giewont ma północną ścianę owysokości względnej około 600 m. W kierunku południowym zbocza Wielkiego Giewontu opadają do Kondrackiej Przełęczy. Długi Giewont ma ok. 1,3 km długości.













Napewno tam wrócę...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz