Witam
Aferę zrobiłam o wszystko i o nic. Aferę taką swiąteczną zrobiłam i od razu poczułam atmosferę Świat. Takie tam dyrdymały moje. Wymysliłam żeby wyjść i kupić choinkę.
Tak choinka była tego dnia potrzebna, musiała rozjasnić ciemność i stworzyć magię.
Magię która tak bardzo była mi potrzebna.
Zabrałam do samochodu kolędy i pojechałam na poszukiwanie choinki.
Kolędy były cudne, tylko one i ja w samochodzie. Nastrój stworzył się sam i znalazła się też choinka.
Jak to stwierdził moj mąż ''trzeba było jechać i kupić a nie wymyslać choinkową aferę'' no cóż my kobiety wiemy że te nasze afery są czasem niezbędne.
Do napisania...



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz