Witam
Nie ma to jak rozgrzewać sie przeróżnymi trunkami i potrawami w te zimne grudniowe dzionki. Mogłabym tak już od grudnia dogadzać sobie przez cały rok. Wogóle w grudniu robię sie najbardziej leniwa...
Już nie wspomnę o tym moim grudniowym rozanieleniu... taka mimoza rozmarzona się robię.
Aż trudno uwierzyć że wogóle funkcjonuję i ogarniam różne sprawy.
Przecież można właśnie teraz wszystko sobie odpuśćić, jest koniec roku, dajmy juz spokój wszystkiemu...
Idżmy dalej...
 |
| Gulasz z wołowiną i imbirem |
 |
| Poprostu rosół |
 |
| Owoce z sosem rumowym |
 |
| Francuska zupa cebulowa z białym winem |
 |
| Kawa z cynamonem i kardamonem |
A wy czym sie rozgrzewacie?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz