niedziela, 4 grudnia 2016

Rozgrzewamy grudzień

Witam

Nie ma to jak rozgrzewać sie przeróżnymi  trunkami i potrawami w te zimne grudniowe dzionki. Mogłabym tak już od grudnia dogadzać sobie przez cały rok. Wogóle w grudniu robię sie najbardziej leniwa...
Już nie wspomnę o tym moim grudniowym rozanieleniu... taka mimoza rozmarzona się robię.
Aż trudno uwierzyć że wogóle funkcjonuję i ogarniam różne sprawy.

Przecież można właśnie teraz wszystko sobie odpuśćić, jest koniec roku, dajmy juz spokój wszystkiemu...
Idżmy dalej...


Gulasz z wołowiną i imbirem

Poprostu rosół

Owoce z sosem rumowym


Francuska zupa cebulowa z białym winem

Kawa z cynamonem i kardamonem



A wy czym sie rozgrzewacie?

Do napisania...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz