Witam
Są pewne rzeczy które muszę zrobić, żeby grudzień był grudniem. To takie można powiedzieć moje obowiązki.
Przyjemne bardzo!!!
Trzeba się na nich skupić bo czas ucieka i ledwo się nie odwrócimy a wszystko przelatuje przez palce a bez nich grudzień nie jest taki cudowny i inny.
Matko, trzeba tylko wszystko ogarnąć a będzie dobrze i miło. Bardzo lubię wypisywać świateczne kartki, małe porzadki też muszą być, nawet ogród zgrabiliśmy na Święta.
Obowiazkowo muszę się spotkać z fajnymi ludzmi bo bez ludzi to trochę kiepsko wszystko by wyglądało. Obowiązkowy też musi być spacer w świetle Świątecznych świateł.
Prezenty, choć nie są najważniejsze to cieszą nasze oko i sprawiają że robi nam się tak milutko na sercu. Jak tak pakuję prezenty to myślę sobie o tych którzy je dostaną. Oby były trafione i z serca!
My w tym roku nie robimy sobie prezentów bo stwierdziliśmy że naprawdę nic a nic nie potrzebujemy ale i tak dostaliśmy ich całe mnóstwo od znajomych, bliskich i przyjaciół.
Nie mogę zapomnieć na koniec o jakże pysznym rytuale picia świątecznej kawy. W tym roku moim ulubieńcem zostało słono - karmelowe cappucino.
A wy macie swoje grudniowe rytuały?
Do napisania...







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz