czwartek, 17 grudnia 2015

Niby błache problemy ciężarnych.

Witam

Trochę na żarty, trochę na serio ale nie jest łatwo ze wszystkim w ciązy...
I tak jak na poniższych obrazkach jest zobrazowane, nie ma lekko...
No i te hormony...
Założenie skarpet to już skomplikowane działanie, w nocy przekładam się na łóżku jak foka a jak wejdę po schodach, to wydobywam z siebie dzwięki siedemdziesięcioletniej kobiety.
Ale co tam, jak tylko moje maleństwo sie poruszy to zarzucam dumnie grzywę i jak prawdziwa lwica dzielnie prę do przodu...






Do napisania...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz