piątek, 11 grudnia 2015

Moje kumpelki.



Witam

Trudne są przyjażnie na emigracji, zwłaszcza obcojęzyczne. Ciągle mam wrażenie, że nawet jak dobrze znamy obcy język to i tak nie można wyrazić wszystkiego tak jak by sie chciało, zawsze czuje się niedosyt i brak odpowiednich słów do komunikacji ale czasem jest tak,że język jest nie potrzebny, że czuje się więż nawet przez barierę językową. Trudne to wszystko...ale trzeba być otwartym na takie znajomości. Czasem są nieocenione i przeradzają się w prawdziwą przyjażń...A czasem bywa i tak że zupełnie obcy nam ludzie w jakiś magiczny sposób stają się nam bardzo bliscy...










Do napisanai...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz